PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

Z czego czerpie natchnienie miłość ubogich?

 

1. Wśród najistotniejszych problemów współczesnego świata kluczowe miejsce zajmuje ubóstwo. Raporty Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa przedstawiają szokujące i alarmujące dane: co pięć sekund na świecie umiera z głodu jedno dziecko (20 000 jednego dnia); na całym świecie głodują 963 miliony ludzi, czyli co szósty mieszkaniec naszej planety. Około 1,3 miliarda ludzi na świecie żyje za mniej niż dolara dziennie. Suma pieniędzy wydawana w ciągu jednego tygodnia na zbrojenia jest w skali świata równa kosztom wyżywienia przez cały rok głodujących ludzi na całym świecie (Rzeczpospolita, grudzień 2008). Te statystyki są dla nas wielkim wyzwaniem.

2. Katechizm Kościoła Katolickiego uczy, że „nędza ludzka we wszystkich postaciach takich, jak: niedostatek materialny, niesprawiedliwy ucisk, choroby fizyczne i psychiczne, a wreszcie śmierć – jest jawnym znakiem wrodzonej słabości człowieka, w jakiej znajduje się on od grzechu pierworodnego, oraz potrzeby zbawienia. Dlatego przyciągnęła ona współczucie Chrystusa – Zbawiciela, który zechciał wziąć ją na siebie i utożsamić się «z najmniejszymi ze swych braci» (Mt 25,40.45)” (KKK 2448).
Ewangelie relacjonują, że Jezus widząc głodnych, rozmnażał dla nich chleb. Nie był obojętny na prośby o pomoc kierowane przez trędowatych i sparaliżowanych (zob. Mt 8,2-3; Mt 9,2-6). Przywracał niemym mowę, a głuchym słuch (Mk 7,7). Ubogich nazywał błogosławionymi i zapewnił, że do nich należy Królestwo Boże (por. Łk 6,20). Bogatym mówił, że będzie im trudno wejść do Królestwa niebieskiego (por. Mk 10,25). Chrystus nie godził się na biedę moralną – uzdrawiał serca grzeszników łaską odpuszczania grzechów (Mt 9,3-7) i wezwaniem do nawrócenia. Nie przyszedł na ziemię, aby bezczynnie patrzeć, jak ludzie się gubią, ale po to, by „szukać i zbawiać to, co zginęło” (Łk 19,10).
3. Miłość Kościoła do ubogich jest obecna w jego dziejach od samego początku. W pierwotnym Kościele istniała wspólnota dóbr: bogaci chrześcijanie sprzedawali swoje majątki i przekazywali pieniądze na pomoc charytatywną dla najuboższych. Apostołowie ustanowili siedmiu diakonów do posługi ubogim (Dz 6). Mieli oni w imieniu wspólnoty opiekować się wdowami i sierotami – najsłabszymi grupami społecznymi. Kościół przygarniał porzucone niemowlęta oraz udzielał schronienia starcom i osobom niepełnosprawnym. O tym, jak ważne miejsce znajdowali ubodzy w sercu Kościoła świadczą słowa św. Wawrzyńca (+ 258) – diakona, który nazywał ubogich skarbem Kościoła.
W miarę upływu czasu i rozrastania się Kościoła w świecie zakres udzielanej pomocy ubogim się powiększał. Powoływano wówczas do istnienia wspólnoty zakonne, które za główny cel stawiały sobie dzieła charytatywne, opiekę nad chorymi i sierotami. Budowały one szpitale i szkoły, wykupywały niewolników, rozdawały chleb i odzież, prowadziły sierocińce. W każdej epoce i w każdym środowisku Duch Święty pobudzał chrześcijan – duchownych i świeckich – do bezinteresownej służby ubogim.
Duszpasterskim obowiązkiem Kościoła jest pobudzać refleksję na rzecz przezwyciężenia zjawiska ubóstwa we współczesnym świecie. Obowiązkiem każdego chrześcijanina jest zaangażowanie w działanie zwalczające ubóstwo przez konkretne decyzje na polu ekonomicznym i praktycznym.
Zapytajmy: czy jestem wrażliwy na biedę innych? W czym to się przejawia? Czy znam i praktykuję uczynki miłosierne co do duszy i ciała?
4. Zapamiętajmy: „Miłość ubogich czerpie natchnienie z Ewangelii błogosławieństw i z przykładu Jezusa, z Jego stałej uwagi poświęcanej ubogim. Jezus powiedział: «Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili» (Mt 25,40). Miłość ubogich obejmuje nie tylko ubóstwo materialne, lecz również liczne formy ubóstwa kulturowego, moralnego i religijnego. Uczynki miłosierdzia co do duszy i ciała oraz liczne instytucje dobroczynne, które powstawały w ciągu wieków, są konkretnym świadectwem miłości na rzecz ubogich, charakteryzującej uczniów Jezusa” (KomKKK 520).
 
Bp Roman Marcinkowski

 

© 2008 Diecezja Płocka