PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

Jaką postawę powinien mieć człowiek wobec zwierząt?

 

1. Zwierzęta mają swoje miejsce wśród stworzeń w historii zbawienia. Na osiołku św. Józef wiózł Maryję do Betlejem. Dwie synogarlice złożyła Bogu w ofierze Święta Rodzina. Pan Jezus porównywał siebie do dobrego Pasterza, który troszczy się o owce, pasie je na pastwisku, szuka, gdy się któraś zagubi, nosi na ramionach, gdy ją odnajdzie. Zwierzęta są bardzo lubiane przez świętych, są także przedstawiane wraz z nimi na obrazach. Święty Franciszek przedstawiany jest z wilkiem, którego wcześniej oswoił czy z gołębiami i rybami, do których przemawiał. Z wyjątkowej sympatii do zwierząt znani są: św. Filip Nereusz, św. Hubert i św. Roch.

Z drugiej strony widzimy dziś rzeczowe i konsumpcyjne traktowanie zwierząt oraz skrajne i bezduszne postawy wobec nich, takie jak: hodowla i ubój nastawione tylko na  uzyskanie maksymalnych korzyści ekonomicznych; transport zwierząt w makabrycznych warunkach; bezpodstawne i niekonieczne używanie zwierząt do różnych bolesnych eksperymentów i testowania medycznych lub chemicznych środków; używanie zwierząt dla celów rozrywkowych (krwawe walki kogutów, psów, byków); kłusownictwo; zadawanie nieusprawiedliwionych cierpień zwierzętom z powodu braku opanowania, chęci wyładowania agresji, lekkomyślności albo pobudek sadystycznych; porzucanie zwierząt domowych czy maltretowanie ich w różny sposób przez właścicieli.
Jaką postawę powinien mieć człowiek wobec zwierząt?
 
2. Katechizm Kościoła Katolickiego wzywa do rozsądnego korzystania ze świata zwierząt, mówiąc, że „siódme przykazanie domaga się poszanowania integralności stworzenia”. Oznacza to, że panowanie nad światem, jakiego Bóg udzielił człowiekowi, nie jest absolutne. Choć zwierzęta są z natury przeznaczone dla dobra ludzi, to korzystanie z nich nie może być oderwane od poszanowania wymagań moralnych (por. KKK 2415). „Stwórca chciał, aby człowiek korzystał z przyrody jako jej rozumny i szlachetny pan i stróż, a nie jako bezwzględny eksploatator” – pisał Jan Paweł II w encyklice „Redemptor hominis” (RH 15).
 
3. Katechizm wzywa do życzliwości wobec zwierząt. Są one przecież stworzeniami Bożymi. „Bóg otacza je swoją opatrznościową troską. Przez samo swoje istnienie błogosławią Go i oddają Mu chwałę” (KKK 2416). Ze względu jednak na to, że Bóg powierzył zwierzęta panowaniu człowieka, uprawnione jest „wykorzystywanie ich jako pokarmu i do wytwarzania odzieży. Można je oswajać, by towarzyszyły człowiekowi w jego pracach i rozrywkach. Doświadczenia medyczne i naukowe na zwierzętach są praktykami moralnie dopuszczalnymi, byle tylko mieściły się w rozsądnych granicach i przyczyniały się do leczenia i ratowania życia ludzkiego” (KKK 2417).
„Sprzeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom lub ich zabijanie. Równie niegodziwe jest wydawanie na nie pieniędzy, które mogłyby w pierwszej kolejności ulżyć ludzkiej biedzie” (por. KKK 2418).
Katechizm mówi też o relacjach uczuciowych człowieka do zwierząt. Stwierdza on, że „można kochać zwierzęta, nie powinny one jednak być przedmiotem uczuć należnych jedynie osobom” (KKK 2418). Nie wolno nam więc stawiać miłości zwierząt ponad ludzi, ani na równi z nimi.
Zapytajmy: Czy pamiętam, że zwierzęta są stworzeniami Bożymi? Czy jestem wobec nich życzliwy? Czy nie zadaję im niepotrzebnych cierpień? Czy nie przesadzam z miłością do nich? Czy nie traktuję ich lepiej niż ludzi?
 
4. Zapamiętajmy: Człowiek winien traktować zwierzęta, które są stworzeniami Boga, z życzliwością, unikając zarówno przesadnej miłości wobec nich, jak i wykorzystywania ich w sposób niegodziwy, przede wszystkim dla doświadczeń naukowych wykonywanych poza rozsądnymi granicami i połączonych z zadawaniem im niepotrzebnych cierpień”. (KomKKK 507)
 
Ks. Andrzej Krasiński
© 2008 Diecezja Płocka