PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

Poszanowanie integralności cielesnej

1. Wiele emocji w społeczeństwie w ostatnich latach wywołała do końca nie rozwikłana sprawa porwania, przetrzymywania, a w końcu bestialskiego zamordowania syna płockiego biznesmena. Serwisy informacyjne z całego świata bardzo często przynoszą wiadomości o aktach terrorystycznych, zamieszkach czy innych aktach przemocy w różnych częściach świata. Jak oceniać moralnie te zagrożenia?
 

2. Uprowadzanie i branie zakładników, terroryzm, torturowanie fizyczne lub psychiczne w celu uzyskania zeznań, zaspokajanie nienawiści, zastraszanie przeciwników, stosowanie przymusu psychicznego, okaleczanie, ranienie, sterylizację itp. Katechizm Kościoła Katolickiego jednoznacznie określa jako grzechy przeciwko piątemu przykazaniu Dekalogu oraz brak poszanowania integralności cielesnej i godności osoby ludzkiej (por. KKK2297).
 

3. Katechizm ostro ocenia pod względem moralnym poszczególne zagrożenia integralności cielesnej człowieka. Czytamy w nim, że „Uprowadzenia i branie zakładników sieją grozę i w ten sposób wywierają niedopuszczalną presję na ofiary. Są one moralnie niedopuszczalne” (KKK 2297). Ten kto zabija przez akty terrorystyczne, żywi pogardę dla ludzkości. Terrorysta uważa, iż prawda, którą wyznaje, czy cierpienia, jakie przeszedł, mają wartość tak absolutną, że uprawniają go do zareagowania nawet niszczeniem niewinnego życia ludzkiego.
Niekiedy terroryzm rodzi się z fanatycznego fundamentalizmu, pochodzącego z przekonania, że wszystkim można narzucić własne widzenie rzeczywistości. Tymczasem, nawet jeśli dochodzi się do poznania prawdy - co zachodzi zawsze w sposób ograniczony i niedoskonały - nie można jej nigdy narzucać. Roszczenie sobie prawa do narzucenia innym przemocą tego, co uważa się za prawdę, oznacza pogwałcenie godności człowieka i ostatecznie zniewagę Boga, którego jest on obrazem. Dlatego religijny fanatyzm jest postawą całkowicie sprzeczną z wiarą w Boga. W gruncie rzeczy, terroryzm instrumentalizuje nie tylko człowieka, lecz także Boga, czyniąc z Niego bożka, którym terrorysta posługuje się do własnych celów. „Terroryzm, który grozi, rani i zabija wszystkich bez różnicy, jest w głębokiej sprzeczności ze sprawiedliwością i miłością” – czytamy w Katechizmie (KKK 2297).
Stosowanie przemocy, tortur w celu uzyskania zeznań, ukarania winnych, zastraszania przeciwników sprzeciwia się poszanowaniu osoby i godności ludzkiej (por. KKK 2297).
Piąte przykazanie zakazuje okaleczania ludzkiego ciała. Tylko względy medyczne (na przykład dokonywanie operacji) mogą usprawiedliwić takie działania. Rodzajem okaleczenia jest również sterylizacja, czyli pozbawienie człowieka zdolności dawania nowego życia, uczynienie go fizycznie bezpłodnym. Dotyczy to zarówno mężczyzny jak i kobiety. Pozbawienie człowieka zdolności rozrodczych jest grzechem ciężkim, ponieważ okalecza organizm ludzki, a tym samym narusza moralny ład ustalony przez Stwórcę w tej dziedzinie, z którą łączą się dwie zasadnicze wartości - życie i miłość. Dlatego też „bezpośrednio zamierzone amputacje, okaleczenia ciała lub sterylizacje osób niewinnych są sprzeczne z prawem moralnym poza wskazaniami medycznymi o charakterze ściśle leczniczym” (KKK 2297).
Katechizm przyznaje, że Kościół w swojej historii nie zawsze zdecydowanie przeciwstawiał się stosowaniu tortur i innych okrutnych działań przez rządy w celu utrzymania prawa i porządku. Dziś stało się oczywistym, że „te okrutne praktyki nie były ani konieczne dla porządku publicznego, ani zgodne ze słusznymi prawami osoby ludzkiej. Przeciwnie – praktyki te prowadzą do jeszcze większych poniżeń. Powinno się działać w celu ich zniesienia. Trzeba modlić się za ofiary i za ich katów” (KKK 2298).
 

4. Zapamiętajmy: Do praktyk godzących w poszanowanie integralności osoby ludzkiej należą: uprowadzenia i branie zakładników, terroryzm i stosowanie tortur, przemoc oraz bezpośrednio zamierzona sterylizacja. Natomiast amputacje i okaleczenia ciała osób są moralnie dozwolone tylko w wyniku leczniczych wskazań medycznych (por. KomKKK 477).

Ks. Sławomir Filipski

 

© 2008 Diecezja Płocka