PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

Co to jest zasługa?

1. Zapewne zachowały się w naszej pamięci obrazy z dzieciństwa, w których jako odpowiedź na naszą prośbę usłyszeliśmy: „jeśli na to zasłużysz” lub „nie zasłużyłeś!”. Wiązały się one w naszej wyobraźni z czymś, czego pragnęliśmy, a co jawiło się jako nagroda lub zapłata, na którą należało wcześniej zapracować.
Rzeczywistość zasługi nie jest obca również wiekowi dojrzałemu. Ileż to razy towarzyszyło nam odczucie, że spotkało nas coś niezasłużonego, zwykle w sensie jakiegoś negatywnego doświadczenia (rzadziej pozytywnego) albo, że zapłata, jakiej oczekiwaliśmy, nie równoważy naszych wysiłków. Chcielibyśmy w takich sytuacjach powiedzieć: „ze zwykłej sprawiedliwości należy mi się więcej!”.
 
2. Pojęciem zasługi posługuje się również Kościół, który naucza, iż Bóg oczekuje od nas czynów miłości, jako naszej odpowiedzi na Jego miłość względem nas i traktuje te czyny jako nasze zasługi. Podobnie jak w relacji „rodzice-dzieci”, tak też w relacji „Bóg-człowiek” Boża miłość do nas zawsze uprzedza naszą miłość do Niego i do bliźnich: łaska uprzedza zasługę. Święty Augustyn powiedział: „Najpierw została dana łaska; teraz zwracamy to, co się należy… Twoje zasługi są właśnie darami Bożymi”.
Usprawiedliwienie grzeszników, zasługujących jedynie na karę, jest owocem niezasłużonej przez nich łaski Boga. Usprawiedliwienie to wysłużył Jezus Chrystus. Wyraźnym przykładem darmowego charakteru Bożej łaski usprawiedliwienia grzeszników jest praktyka chrztu dorosłych, którzy zapraszani są wprawdzie do wzbudzenia żalu za popełnione grzechy, ale nie przystępują do sakramentu pojednania i nie zadaje im się żadnej pokuty. Kościół naucza, że „w porządku łaski inicjatywa należy do Boga, dlatego nikt nie może wysłużyć sobie pierwszej łaski, która znajduje się u początku nawrócenia, przebaczenia i usprawiedliwienia”. Dopiero „poruszeni przez Ducha Świętego i miłość możemy później wysłużyć sobie i innym łaski potrzebne zarówno dla naszego uświęcenia (…), jak i do otrzymania życia wiecznego” (KKK 2010). Powiązanie łaski i zasługi, działania Boga i odpowiedzi człowieka pięknie oddaje fragment prefacji o świętych, w której czytamy: „w zgromadzeniu świętych jaśnieje Twoja chwała, bo dzięki Twojej łasce zdobyli zasługi, które nagradzasz”.
 
3. Pismo Święte w wielu miejscach opisuje rzeczywistość zasługi i czekającej człowieka nagrody jako jej owocu. W Kazaniu na górze Pan Jezus mówi do uczniów; „cieszcie się i radujcie albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie” (Mt 5,12). Św. Paweł zachęca słuchaczy do gorliwości w życiu chrześcijańskim (zdobywania zasług), porównując je do zawodów sportowych, których celem jest zdobycie nagrody – „przeto tak biegnijcie, abyście ją otrzymali” (1 Kor 9,24). Swoje życie opisuje Apostoł Narodów również w kategorii „zawodów”, w których uczestniczył, które ukończył, i których owocem jest „wieniec sprawiedliwości”. Błędem byłoby rozumienie tych fragmentów Pisma Świętego jako zaproszenia do gromadzenia zasług dla nich samych. Życie chrześcijanina jest w swej istocie odpowiedzią na Bożą miłość, objawioną w Jezusie Chrystusie. Ta miłość jest źródłem wszystkich naszych zasług. Zjednoczenie z Chrystusem zapewnia naszym czynom nadprzyrodzoną jakość, nadając im wartość zasługi. Głęboką świadomość tego mieli święci. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus pisała: „mam nadzieję, że po tym ziemskim wygnaniu pójdę radować się z Tobą w Ojczyźnie; nie chce jednak zabierać zasług na Niebo, chcę pracować jedynie z Miłości ku Tobie”.
 
4. Zapamiętajmy: „Zasługa oznacza prawo do zapłaty za dobre działanie. Ściśle mówiąc, nie istnieje ze strony człowieka zasługa względem Boga, ponieważ wszystko otrzymaliśmy od Niego jako naszego Stwórcy. Jednakże Bóg daje nam możliwość zdobycia zasług przez zjednoczenie nas z miłością Chrystusa, będącego źródłem wszystkich naszych zasług przed Bogiem. Tak więc zasługi naszych dobrych uczynków powinny być przypisane najpierw łasce Bożej, a dopiero potem wolnej woli człowieka” (KomKKK 426)
 
Ks. Mirosław Kosek
© 2008 Diecezja Płocka