PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

Tydzień 15/2010

 Pracownicy Watykanu nie mogli pogodzić się z tym, że nowy papież nie chce korzystać z lektyki papieskiej, zwanej sedia gestatoria.
„- Bez sedia gestatoria Ojciec Święty nie będzie widziany, może więc jakiś podest?" - nie dawali za wygraną „watykańczycy".
„Na podest nie wejdę, nie jestem mistrzem olimpijskim!" - oznajmił stanowczo Jan Paweł II.
(Księga XVI, Anegdoty o papieżu, rozdział I, s. 6)

 Jak wiadomo, podczas swej ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny Jan Paweł II zachorował i z tego powodu odwołano jego wizytę w Gliwicach.
Ojciec Święty nie dopuścił jednak do tego,
aby to śląskie miasto byto jedynym miejscem na trasie jego pielgrzymki,
którego nie odwiedził.
Niespodziewanie w ostatnim dniu wizyty, 17 czerwca 1999 roku, przybył do Gliwic,
a zebranemu pół milionowi wiernych dziękował za „świętą cierpliwość dla Papieża".
Posługując się gwarą śląską, Jan Paweł II tak oto dialogował z tłumem:
- „Widać, że Ślązak cierpliwy i twardy, bo ja bym z takim Papieżem nie wytrzymał.
Ma przyjechać, nie przyjeżdżo, potem znowu ni ma przyjechać – przyjeżdża”.
Wierni:
- „Nic nie szkodzi!”.
- „No, to dobrze. Jak nic nie szkodzi, to jakoś ze spokojnym sumieniem odjadę do Rzymu”.
(Księga XVI, Anegdoty o papieżu, rozdział I, s. 7)

© 2008 Diecezja Płocka