PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

Tydzień 19/2010

 Ksiądz zasiadł w konfesjonale, otworzył brewiarz i zatopił się w modlitwie.
Po kilku minutach podeszła do konfesjonału kobieta w średnim wieku. Wahała się, czy może przeszkodzić księdzu.
Stała więc cichutko, ale kapłan rozmodlił się na dobre.
Wreszcie niewiasta przemogła obawy, podeszła do konfesjonału i lekko weń zapukała.
Gdy ksiądz spojrzał na nią, pochyliła się i wyszeptała nieśmiało:
- Przepraszam, czy już otwarte? 


 W kancelarii zjawia się bogato ubrana kobieta i zwraca się do proboszcza:
- Proszę księdza, za tydzień będzie ślub mojej córki. Córka załatwiła już wszystkie formalności, ale ja mam jeszcze kilka kwestii technicznych.
- Słucham panią.
- Przede wszystkim kwestia dywanu. Córka ma piękną, francuską suknię z trenem. No i prześliczny welon, ponad trzy metry. Proszę przypilnować, żeby kościelny położył dywan włosem do ołtarza. Ksiądz rozumie. Żeby welon się nie zaczepiał, jak córka będzie szła.
- A jak będzie wracać?
- Boże! - jęknęła kobieta - nie pomyślałam o tym. A może by So jakoś w trakcie ślubu przekręcić?...

© 2008 Diecezja Płocka