PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

GŁÓWNE FORMY MODLITWY - Katecheza na niedzielę 23. V

1. U wielu ludzi współczesnych możemy spotkać się z fascynacją technikami relaksacyjnymi zaczerpniętymi z kultury dalekiego Wschodu. Szuka się czasem tego, co odmienne, egzotyczne, bo wydaje się lepsze lub ciekawsze. Tymczasem chrześcijaństwo wypracowało różne sposoby modlitwy i doświadczenia spotkania z osobowym Bogiem.

 

2. Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina o trzech podstawowych formach życia modlitwy, przekazanych przez chrześcijańską tradycję. Są to modlitwa ustna, rozmyślanie i kontemplacja (por. KKK 2700-2719). Ta ostania bywa kojarzona raczej z życiem mistyków, świętych. Nikt jednak nie ma monopolu na jakąkolwiek formę modlitwy. Są one narzędziem spotkania i zjednoczenia z Bogiem, które jest dane każdemu człowiekowi. Wszystkie angażują ludzkiego ducha i serce, bo bez tego nie byłyby modlitwą. Do pewnego stopnia się przenikają i uzupełniają. Jeśli są praktykowane, życie chrześcijańskie staje się bogatsze i pełniejsze.

 

3. Jak czytamy w Katechizmie, „jesteśmy ciałem i duchem, i dlatego odczuwamy potrzebę wyrażenia na zewnątrz naszych uczuć” (KKK 2702). W modlitwie ustnej, wypowiadanej indywidualnie lub w grupie, uczucia i wizje stają się konkretne. To, co nieokreślone, otrzymuje formę słowną i wypowiedziane jest głośno. Człowiek zwraca się przecież nie ku jakiejś idei, ale do Boga, który istnieje w trzech Osobach. Sam Jezus modlił się głośno, ucząc apostołów modlitwy „Ojcze nasz”, wypowiadając teksty liturgiczne, wołając do swego Ojca w ogrodzie Oliwnym, o czym przypomina Katechizm (por. KKK 2701). My też jesteśmy zaproszeni do modlitwy ustnej, szczególnie podczas liturgii eucharystycznej. Samo przyjście i bycie w kościele nie wystarczy; udział we Mszy świętej to udział w ustnej, głośnej modlitwie z całą wspólnotą eucharystyczną.

Rozmyślanie to druga ważna forma życia modlitwy. Katechizm przypomina, że warunkiem w praktykowaniu rozmyślania jest uwaga i pokora. Oprócz ksiąg Pisma Świętego pomocne w nim mogą być teksty liturgiczne, pisma mistyków, a nawet obrazy religijne. Takie rozmyślanie nie jest poznaniem naukowym, ale poznaniem samego Chrystusa, który stale żyje i jest obecny wśród nas. Rozmyślając odnosimy też przemyślane treści do swojego życia, moralności i potrafimy lepiej rozeznać własne dążenia i zespolić je z zamiarem Boga wobec nas. Katechizm przypomina, że jest wiele metod rozmyślania, jak wielu jest mistrzów życia duchowego. Wskazuje też na najpopularniejsze rozmyślanie o „misteriach Chrystusa”, które praktykuje się w modlitwie różańcowej.

Trzecią formę, czyli kontemplację, określa Katechizm jako „najbardziej intensywny czas modlitwy” (por KKK 2714). To takie „zapatrzenie” w Boga, które wymaga od człowieka całkowitej szczerości i prawdy o samym sobie jako słabym grzeszniku, a przede wszystkim zwrócenia serca do kochającego Pana i słuchanie Jego słowa.

Święta Teresa od Jezusa określa kontemplację jako „głęboki związek przyjaźni, w którym rozmawiamy sam na sam z Bogiem, w przekonaniu, że On nas kocha” (por. KKK 2709). W codziennym życiu, pośród różnych obowiązków trzeba znaleźć czas na kontemplację i poświęcić go Bogu. „Nie zawsze można rozmyślać, ale zawsze można wejść w kontemplację, niezależnie od warunków zdrowia, pracy, czy uczuciowości” (KKK 2710).

Zapytajmy: Jak się modlę? Czy moja modlitwa angażuje mnie jako istotę cielesno – duchową? Czy znajduję czas na spotkanie z Bogiem w rozmyślaniu nad tajemnicami wiary? Czy poszukuję Boga w modlitwie kontemplacyjnej?

 

4. Zapamiętajmy: „Tradycja chrześcijańska zachowała trzy główne formy życia modlitwy: modlitwa ustna, rozmyślanie i kontemplacja. Ich wspólną cechą jest skupienie serca” (KomKKK 568). „Modlitwa ustna włącza ciało i ducha w wewnętrzną modlitwę serca” (KomKKK 569). Rozmyślanie z kolei ma prowadzić do przyswojenia sobie w wierze rozważanego przedmiotu, odniesionego do naszego życia (por. KKK 2723). Natomiast kontemplacja jest „spojrzeniem wiary utkwionym w Jezusa, słuchaniem słowa Bożego, milczącą miłością” (KKK 2724).

 

Agnieszka Małecka

© 2008 Diecezja Płocka