PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

ZARZUTY WOBEC MODLITWY I TRUDNOŚCI W MODLITWIE - Katecheza na niedzielę 30. V

1. Jedną z cech współczesnego stylu życia jest pośpiech. Większość z nas skarży się, że ma tak wiele spraw do załatwienia, a tak mało czasu. Ta ciągła pogoń przekłada się również na myślenie człowieka, także wierzącego, który coraz mniej swojego cennego czasu poświęca na to, co dotyczy jego życia duchowego, w tym na modlitwę. Jedną z przyczyn takiego traktowania modlitwy jest jej niewłaściwe rozumienie.

 

2. Katechizm Kościoła Katolickiego nauczając o modlitwie, przypomina, że „niektórzy widzą w niej zwykły proces psychologiczny, inni wysiłek koncentracji, by dojść do pustki wewnętrznej. Jeszcze inni zaliczają ją do postaw i słów rytualnych. W podświadomości wielu chrześcijan modlitwa jest zajęciem, nie dającym się pogodzić z tym wszystkim, co mają do zrobienia; nie mają na nią czasu. Ci, którzy szukają Boga przez modlitwę, szybko zniechęcają się, gdyż nie wiedzą, iż modlitwa pochodzi również od Ducha Świętego, a nie od nich samych” (KKK 2726).

Dla modlitwy zabójcze jest uleganie „mentalności tego świata”, która każe nam kierować się w życiu wyłącznie wydajnością, opłacalnością, wygodą, przyjemnością i tym, co bezpośrednio przekłada się na jakość naszego życia na tym świecie. Często „przeciwstawiając modlitwę aktywizmowi, przedstawia się ją jako ucieczkę od świata. Tymczasem modlitwa chrześcijańska nie jest odwróceniem się od historii ani ucieczką od życia” (KKK 2727). Jeżeli jest właściwie pojęta, uzdalnia człowieka do odważnego podejmowania wyzwań, które stawia przed nami życie.

 

3. Dostrzegając słabość i niedoskonałość naszej modlitwy oraz brak jej bezpośrednich efektów, wielu ludzi się zniechęca, pytając: czy warto się modlić? Na to pytanie trzeba odpowiedzieć: tak, warto się modlić, ale modlitwa – jak mówi Katechizm – jest walką (por KKK 2725), dlatego z Bożą pomocą nie należy się poddawać trudnościom, ani ulegać pokusom, które ciągle na nas czyhają.

Wspomniane trudności to roztargnienie i oschłość. Katechizm Kościoła Katolickiego naucza: „roztargnienie wyjawia nam, do czego jesteśmy przywiązani, i pokorne uświadomienie sobie tego przed Panem powinno obudzić naszą miłość przede wszystkim do Niego przez zdecydowane ofiarowanie Mu naszego serca, by je oczyścił. Tu właśnie ma miejsce walka: chodzi o wybór Pana, któremu mamy służyć” (KKK 2729). Oschłość zaś to brak „upodobania w myślach, wspomnieniach i uczuciach, nawet duchowych. (...) Jeśli oschłość pochodzi z braku korzeni, gdyż słowo padło na skałę, wówczas walka zależy od nawrócenia” (KKK 2731).

Najczęstszymi pokusami w modlitwie są brak wiary oraz znużenie. Brak wiary „objawia się (…) nie tyle przez wyznane niedowiarstwo, co przez faktyczny wybór. Gdy zaczynamy się modlić, natychmiast tysiące prac i kłopotów, uznanych za bardzo pilne, wchodzą na pierwsze miejsce; i znowu jest to chwila prawdy serca i wyboru miłości. Zwracamy się do Pana jako do naszej ostatniej ucieczki: ale czy naprawdę w to wierzymy?” (KKK 2732). Natomiast znużenie jest to pewien rodzaj depresji pojawiającej się na skutek tego, że człowiek porzuca ascezę, zmniejsza się jego czujność, a jego serce staje się zaniedbane.

Trudności i pokusy, które człowiek wierzący napotyka na drodze modlitwy, mogą jednak być także impulsem do większego wysiłku doskonalszego zaufania Bogu oraz Jego natchnieniom.

 

4. Zapamiętajmy: Konsumpcyjne nastawienie do życia powoduje, że modlitwa bywa utożsamiana ze zwykłym procesem psychologicznym lub wysiłkiem koncentracji oraz traktowana jako luksus, na który nie można sobie pozwolić z powodu nawału zajęć. Jest ona także przedstawiana jako ucieczka od świata. Na drodze owocnej modlitwy pojawiają się trudności takie jak: roztargnienie i oschłość, a także pokusy w postaci braku wiary i znużenia. Modlitwa jednak będąc nie tylko wysiłkiem człowieka, ale także darem Bożym może się doskonalić poprzez pokonywanie trudności i pokus, ale do tego potrzebna jest pokorna ufność serca (por. KomKKK 573-574).

 

Ks. Daniel Kwiatkowski

© 2008 Diecezja Płocka