PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

Formowanie sumienia

1. Gdy ktoś popełnia jakąś okrutną zbrodnię, wówczas zwykliśmy mówić, że „ten człowiek chyba nie ma sumienia, ani żadnych skrupułów i hamulców moralnych”. W takiej potocznej ocenie wskazujemy, że sumienie tego człowieka zostało zdeformowane, lub po prostu nie było wcześniej właściwie ukształtowane. Sumienie, aby mogło właściwie spełniać swoje zadanie, winno być formowane. Co powinno być celem wychowania sumienia oraz jak powinien przebiegać ten proces?
 
2. Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina, że: „sumienie dobrze uformowane jest prawe i prawdziwe” (KKK 1783). Stąd celem formacji sumienia jest na pierwszym miejscu ukształtowanie dyspozycji do wykonywania pozytywnych wyborów sumienia. Polega to na wypracowywaniu w sobie cechy prawości, która nakazuje zawsze wybierać dobro, a unikać zła zgodnie z własnym sumieniem. Obok cechy prawości Kościół stawia wymóg prawdziwości sumienia. W tym wypadku rzecz dotyczy posługiwania się obiektywnymi kryteriami oceny moralnej, które pozwalają na dokonywanie właściwego osądu sumienia opartego na Bożej prawdzie. W praktyce polega to na przyjmowaniu obiektywnego systemu moralnego, zbudowanego na prawie naturalnym, na Dekalogu oraz przykazaniu miłości Boga i bliźniego. Dziś bardzo poważną przeszkodą we właściwym kształtowaniu sumienia jest lansowane współcześnie przekonanie, że zasady moralne są rzeczą względną. Dokonywane w tym duchu rozmywanie granic między dobrem a złem, prawdą a fałszem, pięknem a brzydotą prowadzi do głębokiej deformacji ludzkich sumień.
 
W procesie formowania sumienia niezbędnymi narzędziami są, jak czytamy w Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego, „właściwe wychowanie, przyjmowanie słowa Bożego i nauczanie Kościoła” (KomKKK 374). We właściwym wychowaniu najważniejsza i niezbywalna jest rola rodziców. W kształtowaniu sumienia potrzebne jest także otwarcie się na dary Ducha Świętego, na rady ludzi mądrych, stała praktyka modlitwy oraz rachunku sumienia. Proces wychowania sumienia jest zadaniem, które człowiek winien podejmować przez cały bieg swego życia. „Roztropne wychowanie kształtuje cnoty, chroni lub uwalnia od strachu, egoizmu i pychy, fałszywego poczucia winy i dążeń do upodobania w sobie, zrodzonego z ludzkich słabości i błędów” (KKK 1784). Jeśli jest ono prowadzone w sposób właściwy, to zapewnia wewnętrzną wolność człowieka i prowadzi do pokoju serca.
 
3. W życiu codziennym zdarzają się sytuacje wyjątkowo trudne pod względem oceny moralnej – nawet dla kogoś, kto ma właściwie uformowane sumienie. Z powodu złożoności takich sytuacji mogą rodzić się w sumieniu liczne wątpliwości co do kryteriów osądu moralnego. W takich przypadkach, jak uczy Katechizm Kościoła Katolickiego, należy szukać odniesienia w tym, co jest rzeczywiście słuszne i dobre oraz w prawie Bożym. W Katechizmie znajdujemy również bardziej szczegółowe zasady, które powinniśmy zawsze stosować w takich przypadkach. Zgodnie z nimi: po pierwsze „nigdy nie jest dopuszczalne czynienie zła, by wynikło z niego dobro”; po drugie – w postępowaniu moralnym obowiązuje „złota zasada”: „Wszystko... co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mt 7, 12); po trzecie wreszcie – „miłość zawsze przejawia się w szacunku dla bliźniego i jego sumienia” (KKK 1789).
 
4. Zapamiętajmy. „Sumienie moralne prawe i prawdziwe formuje się przez wychowanie, przyjmowanie słowa Bożego i nauczanie Kościoła. Jest wspierane darami Ducha Świętego i wspomagane radami ludzi mądrych. Wielką rolę w formacji sumienia odgrywa modlitwa i rachunek sumienia” (KomKKK 374). Proces formowania sumienia winien trwać przez całe życie człowieka.
 
Ks. Rafał Bednarczyk
© 2008 Diecezja Płocka