PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

Godność osoby ludzkiej

1. W dzisiejszą niedzielę rozpoczynamy serię katechez dotyczących trzeciej części Katechizmu Kościoła Katolickiego, poświęconej „Życiu w Chrystusie”. Otwiera ją rozważanie o godności ludzkiej. Czym jest ta godność, jakie są jej źródła i do czego nas zobowiązuje – na te pytania spróbujemy odpowiedzieć w trakcie tej katechezy.
 
2. Godność osoby ludzkiej jest wewnętrzną, wrodzoną i naturalną cechą człowieka, niezależną od kontekstu społecznego i historycznego. Jest wartością powszechną i niestopniowaną – w takim samym stopniu posiada ją każdy człowiek, bez względu na jego status społeczny, pochodzenie, rasę czy wyznanie, przynależność państwową czy kolor skóry. Posiadają ją w jednakowym stopniu kobiety i mężczyźni, dzieci, ludzie starzy i młodzi, zdrowi i niepełnosprawni, biedni i bogaci. Godność jest też niezbywalna, to znaczy że nikt nie może nam jej odebrać. Nawet sam człowiek nie może się jej pozbawić – może ją co najwyżej okaleczyć.
 
3. Prawda o godności człowieka obecna jest stale w nauczaniu społecznym Kościoła, które w jej uzasadnianiu wskazuje na dwa rodzaje argumentów: naturalne oraz nadprzyrodzone. Argumenty naturalne odwołują się przede wszystkim do pozycji człowieka w świecie, ukazując go jako osobę, czyli byt rozumny i wolny. Cechy te powodują, że człowiek w naturalny sposób przerasta cały stworzony świat rzeczy i zwierząt. Argumenty naturalne uzupełnia Kościół argumentami nadprzyrodzonymi. W ich świetle szczególna godność osoby ludzkiej wynika z faktu stworzenia człowieka na obraz i podobieństwo Boże (Rdz 1, 27). Zatem to Bóg jest pierwszą przyczyną i źródłem godności człowieka, która sprawia, że człowiek jest koroną wszelkich stworzeń. Pełnia prawdy o godności człowieka wyjaśnia się jednak dopiero w tajemnicy Słowa Wcielonego. Chrystus wyniósł godność człowieka, gdy przez swe wcielenie zjednoczył się jakoś z każdym człowiekiem. Ten który był Bogiem, stał się prawdziwym człowiekiem. Tak jak my znał uczucie zmęczenia, głodu i pragnienia, odczuwał radość i smutek, gniew i zdumienie. Po ludzku kochał i cierpiał. Dopełnieniem wywyższenia godności człowieka jest dzieło Odkupienia, które wypełniło się przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Wspaniale komentuje to Sługa Boży Jan Paweł II w encyklice „Redemptor hominis”: „Chrystus-Odkupiciel «objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi». (…) Człowiek odnajduje w nim swoją właściwą wielkość, godność i wartość swego człowieczeństwa. (…) Jakąż wartość musi mieć w oczach Stwórcy człowiek, skoro zasłużył na takiego i tak potężnego Odkupiciela (por. hymn Exsultet z Wigilii Wielkanocnej), skoro Bóg «Syna swego Jednorodzonego dał», ażeby on, człowiek «nie zginął, ale miał życie wieczne» (por. J 3, 16). Właśnie owo głębokie zdumienie wobec wartości i godności człowieka nazywa się Ewangelią, czyli Dobrą Nowiną. Nazywa się też chrześcijaństwem. Stanowi o posłannictwie Kościoła «w świecie współczesnym»” (RH 10).
 
Tak rozumiana godność człowieka dostarcza dwóch podstawowych kryteriów oceny moralnej czynów ludzkich: pierwszym z nich jest uznanie i respektowanie godności człowieka przez wszelkie społeczności, drugie zawiera się w fakcie, że sam człowiek nie może wyrzec się własnej natury naznaczonej godnością, ponieważ nie tworzy jej sam, lecz otrzymał ją od Stwórcy. Obowiązek poruszania się w granicach etycznych, wyznaczonych przez godność, spoczywa zatem na samym człowieku. Ani on, ani żadna społeczność ludzka nie mogą tych granic naruszać. Poznając w wierze swoją godność chrześcijańską, jesteśmy wezwani, by od tej chwili żyć „w sposób godny Ewangelii Chrystusowej” (Flp 1, 27) (por. KKK, 1692).
 
Skoro Bóg obdarował nas darem godności, to zapytajmy się, jak ja na ten dar godności odpowiadam Bogu swoim życiem? Czy szanuję swoją godność i godność innych?
 
4. Zapamiętajmy: Godność jest wewnętrzną, wrodzoną i naturalną cechą człowieka. Jest ona powszechna, niestopniowalna i niezbywalna. Ma podstawę w stworzeniu człowieka na obraz i podobieństwo Boże, a swój ostateczny sens znajduje w tajemnicy Wcielenia i Odkupienia Chrystusa.
 
ks. Kazimierz Dziadak
© 2008 Diecezja Płocka