PORTAL SPOŁECZNOŚCIOWY
MIESIĘCZNIK "KATECHETA"

Komunikacja w katechezie - ks. Zbigniew Olszewski, katecheta z LO im. S. Wyspiańskiego w Mławie

Kominikacja w katechezie

Opracował ks. Zbigniew Olszewski, katecheta z LO im. S. Wyspiańskiego w Mławie. Referat został wygłoszony na spotkaniach dla katechetów szkół ponadgimnazjalnych w Ciechanowie i Płocku w dniach 14 - 15 listopada 2007 r.


Przyczyną wielu niepowodzeń, których doświadczają katecheci w swoich relacjach z uczniami, nie są braki w przygotowaniu merytorycznym czy też brak dobrej woli. Dość często wynikają one z nieświadomości tego, jak wiele zależy od wizerunku własnej osoby, kształtującego się u uczniów pod wpływem różnych, nie zawsze przemyślanych zachowań.

Do niezwykle ważnych umiejętności funkcjonowania współczesnego człowieka należy zdolność komunikacji. Szkoła jest podstawowym środowiskiem, w którym ta umiejętność powinna być kształtowana. Właściwe komunikowanie się nauczyciela z uczniami, uczniów z nauczycielem i uczniów między sobą warunkuje efektywność procesu dydaktyczno-wychowawczego. Negatywny klimat, panujący w zespole klasowym, może być przyczyną:
- agresji,
- kontestacji autorytetów i wartości,
- źle rozumianego indywidualizmu,
- izolacji,
- anonimowości,
- braku aktywności i zainteresowania na katechezie,
- niskiego poziomu wiedzy i świadomości religijnej,
- braku korelacji wiary z życiem,
- niskiego poziomu uczestnictwa w liturgii i życiu sakramentalnym,
- słabej świadomości przynależności do Kościoła i odpowiedzialności za wspólnotę .

Czym jest  komunikacja międzyludzka?

Komunikowanie się to wzajemny osobowy przekaz różnych informacji za pomocą nie tylko słowa, ale także dźwięku, obrazu, dotyku. Zakłócenia na poziomie komunikacji mogą mieć źródła w popełnianych przez nas błędach. Może to być brak znajomości uczniów i ich problemów, nie wywiązywanie się z obietnic, zbyt częste i nieuzasadnione stosowanie kary, niewłaściwy dobór nagrody, konstatowanie obecnego stanu bez próby zrozumienia, nie analizowanie informacji zwrotnych, nie dostrzeganie potrzeb uczniów jako osób, brak spójności: słowo – komunikaty pozawerbalne, katecheta , który naucza, a nie daje przykładu.

Dla potrzeb tego artykułu termin „komunikować” zastąpiony zostanie  słowem „mówić” w celu uniknięcia szumu komunikacyjnego i zmęczenia tym słowem. Zastanówmy się nad tym jak „mówić” o Bogu uczniom , aby nas: słyszeli, rozumieli, zrozumieli i żyli Dobrą Nowiną.

Zacznijmy od podania definicji katechezy jako aktu „mówienia”: „Katecheza jest takim procesem wzajemnej komunikacji, pomiędzy Bogiem, katechetą a katechizowanym, w którym źródła i funkcje katechezy niczym echo mają odbijać się w sercu ludzi uczestniczących w tym procesie, którego ostatecznym celem jest zbawienie człowieka
[1]”.


                        
  CHRYSTUS
                  -                            -
            -                                       -
 KATECHETA
       -----------       KATECHIZOWANY


Przedmiot naszych rozważań ograniczymy do wymiaru horyzontalnego na poziomie katecheta-katechizowany pamiętając, że wzorem dla katechety jest Katecheta - Jezus Chrystus.

Zajmijmy się problemem, dlaczego człowiek „mówi”?

Celem „mówienia” jest:
- przekazanie informacji i doświadczeń,
- budowanie modelu służącego do wyjaśniania świata,
- prezentacja własnej osoby i poznawanie innych,
- rozwój własnej osobowości,
- nawiązywanie związków z innymi ludźmi,
- wpływanie na postępowanie innych ludzi,
- kształtowanie przekonań i postaw innych ludzi,
- porównywanie idei i pomysłów,
- organizowanie poczynań i współpracy,
- zapewnienie innym przyjemności i rozrywki,
- uleganie dość powszechnej namiętności mówienia o sobie.

Efektem dobrego „mówienia” między nadawcą i odbiorcą jest kontakt. W procesie kształcenia i wychowania chodzi właśnie o wejście w jak najbliższy kontakt i współuczestnictwo w realizacji podjętych zadań. Istotne jest nie tylko to, co zostało zakomunikowane, ale także jak zostało to uczynione.
[2]

Bardzo ważna w „mówieniu” jest troska o informację zwrotną, która winna być uwzględniona w oddziaływaniu edukacyjnym. W związku z tym wyróżnia się następujące modele zdobywania przez uczniów informacji: model jednokierunkowy (nadawca nauczyciel - odbiorca uczeń), model dwukierunkowy (aktywny uczeń i nauczyciel; informacje od ucznia służą jednak głównie ocenianiu), model wielokierunkowy. Ten ostatnio wskazany model  ilustruje poniższy schemat:
                         

     

Walory modelu „mówienia” wielokierunkowego są liczne.

Poznawczy:
- angażuje uczestników,
- wymaga przygotowania,
- poszukiwania informacji
,
- wsłuchiwania się,
- korygowania własnych przemyśleń,
- poszukiwania argumentów.

Wychowawczo-integrujący:
- jasne przedstawianie swojego stanowiska,
- uczy tolerancji,
- uczy odpowiedzialności,
- mobilizuje do samokształcenia,
- uczy wspólnego działania,
- przyspiesza rozwiązywanie problemów,
- odkrywa inteligencję emocjonalną (EQ),
- uczy empatii,
- uczy porozumiewania się,
- pomaga łagodzić konflikty,
- katalizuje  zmiany i tworzy więzi.

Proces „mówienia” może być werbalny lub pozawerbalny. Oprócz słów mogą to być gesty, wyraz twarz, operowanie głosem. Dokonuje się spotkanie dwóch rzeczywistości- światów. Ważne więc jest , by przekaz był czytelny, a odbiorca właściwie go rozkodował.

W całym procesie „mówienia” wyróżniamy 11 kanałów porozumiewania się:

werbalne, czyli język  oraz 10 kanałów  pozawerbalnych:
1.    intonacyjny,
2.    dźwięków paralingwistycznych,
3.    spojrzeń,
4.    mimiki twarzy,
5.    gestów,
6.    dotyku,
7.    postawy ciała,
8.    wyglądu zewnętrznego,
9.    dystans,
10.  przestrzeń interakcji.

Gdy przekazywana jest konkretna informacja należy pamiętać o właściwej strukturze komunikatu słownego:

OBSERWACJA: relacjonujesz jedynie to, co podpowiadają Ci Twoje zmysły. /Jakie jest moje spostrzeżenie?/.

OPINIE: wyciągasz wnioski w oparciu o to, co usłyszałeś, przeczytałeś i zaobserwowałeś na dany temat, co i dlaczego tak naprawdę ma miejsce. Dokonujesz osądu odnośnie tego, co dobre, a co złe. /Co myślę?/.

UCZUCIA: reagujesz w sposób emocjonalny na jakieś zdarzenie. /Co czuję?/.

POTRZEBY: wyrażasz to, czego chcesz, albo uważasz, że powinieneś to mieć w danej sytuacji. /Czego chcę?/.
[3]
Niebezpieczeństwa, które grożą katechecie w posługiwaniu się językiem religijnym to:
 - język hermetyczny – stosowanie słów, pojęć, które są niezrozumiałe dla słuchaczy. Musimy starać się przełożyć to, co mamy do powiedzenia na język prostszy, zrozumiały, dostosować do poziomu uczniów;
- patos - sztuczne upiększanie języka. Każdy miewa niekiedy pokusę, by choć przez chwilę być poetą, nie każdy jednak potrafi posłużyć się trafną metaforą. Czasem lepiej więc zrezygnować z tych wysiłków dla lepszej komunikatywności i precyzji naszego języka;
 - stereotypy - bez nieustannego poszukiwania nowych sformułowań dla starych prawd, nie osiągniemy porozumienia ze współczesnymi, zwłaszcza młodymi ludźmi. Przemiany w kulturze i języku dokonują się tak szybko, że pewne słowa, które jeszcze niedawno były powszechne w użyciu, dziś stają się niekomunikatywne. W „mówieniu” należy pamiętać, że przy pierwszym spotkaniu odbiorca zapamiętuje: ponad 60% to mimika, postawa ciała, charakter i kierunek spojrzeń, ponad 30% to ton głosu i mniej niż 10% to treść wypowiadanych słów. Kiedy uczniowie zaakceptują „mówiącego” wówczas maksymalnie można osiągnąć około 30% zapamiętywanych treści.
[4]

Wśród cech przyczyniających się do budowania właściwych relacji z uczniami i autorytetu katechety – wychowawcy należy podkreślić podmiotowe traktowanie każdego ucznia oraz zainteresowanie się nim, wspólne przebywanie i nawiązywanie kontaktów wypływających z poczucia odpowiedzialności za przyszły kształt jego osobowości.
[5] Nie można pominąć również  roli katechety jako wzorca, świadka wiary czy określonych zachowań życiowych. To właśnie katecheta, tak czy inaczej odnoszący się do uczniów, jest przez nich omawiany (czy też obmawiany) i oceniany bardzo często, stając się w ten sposób dla nich swoistym wzorcem postępowania. I w tym momencie warto dokonać rachunku sumienia – czy mogę służyć swoim  uczniom jako wzorzec prawdziwy, czy może swoim życiem zaprzeczam temu, czego nauczam.

W „mówieniu” katecheta powinien pamiętać, że to właśnie jemu zależy na „dogadaniu się” , bo to on ma przekazać uczniom Dobrą Nowinę. Należy uczynić wszystko co w twojej mocy, aby twój uczeń ciebie usłyszał.

Jako „mówiący”: 
-  zajmuj przypisane ci miejsce w przestrzeni klasy,
- nawiązuj kontakt wzrokowy z uczniami,
- wykazuj zainteresowanie przedmiotem,
- demonstruj zapał w organizacji warunków pracy,
- dbaj o sposób komunikowania: słowny, „mowa ciała”,
- zachowaniem nie rozpraszaj i nie rozrywaj kontaktu,
- uważaj i reaguj na kierowane informacje zwrotne,
- zachęcaj uczniów do twórczego myślenia i otwartego wypowiadania sądów,
- zachęcaj uczestników do dyskusji,
- zajmuj określone miejsce wobec ucznia /relacja/,
- daj przykład – słuchania i życia tym, co usłyszane,
- jak najwięcej czasu spędzaj z uczniami – szkoła, parafia, wyjazdy, pielgrzymki, rekolekcje oraz spotkania nieformalne.

Jeśli chcesz przekonać do tego, co masz do powiedzenia, musisz najpierw przekonać do samego siebie. Zbyt wielu z nas uważa, iż się jest takim, jakim samemu się siebie widzi, ale również takim, jakim widzą nas inni.

Na koniec przypomnę trzy proste zasady, związane z postrzeganiem siebie nawzajem:

I. Ważnej jest to, co mówisz, lecz równie ważne jest, co usłyszą!
II. Ważne jest to, co czynisz, lecz równie ważne jest to, co zobaczą!
III. Ważne jest to, co myślisz, lecz równie ważne jest to, co zrozumieją!

W powyższych rozważaniach chodziło mi o to, aby nasze zachowania były świadome i odzwierciedlały przede wszystkim rzeczywiste myśli, intencje i zamierzenia, a nie maskowały czy zniekształcały przekazywane komunikaty. Wśród tych rzeczywistych intencji winno znaleźć się miłosierdzie jako wartość wychowawcza, którym katecheta powinien dzielić się z uczniami. Wówczas mówienie i słuchanie stanie się wielką przygodą sięgającą Nieba.  


[1]  R. Czekalski, Katecheza komunikacją wiary, Płock 2006, s. 101.
[2] W. Stryjowski, Szkoła  współczesna i zachodzące w niej procesy, w: W. Stryjowski, J. Stryjowska, J. Pielachowski, Kompetencje nauczyciela szkoły współczesnej, Poznań 2003, s. 28.
[3] M. Davis, K. Paleg, Jak usprawnić komunikatywność, Gliwice 2007.
[4] J. Skrzypczak, Najczęstsze błędy w komunikacji interpersonalnej: katecheta-uczeń, „Katecheta” (2004) nr 2, s. 62.
[5] J. Szpet, Sposoby kierowania grupą klasową, „Katecheta” (2004) nr 2, Poznań, s. 54.
© 2008 Diecezja Płocka