|
|
Pielgrzymka do Matki Bożej GietrzwałdzkiejByłam w Sanktuarium w Gietrzwałdzie! wraz z nauczycielami z Diecezjalnego Duszpasterstwa Nauczycieli Diecezji Płockiej pod przewodnictwem ks. Andrzeja Kurto w dniu 04.04.2009. Piękna pogoda, śpiewane pieśni Maryjne oraz odmawiany różaniec, spowodowały szybką podróż do wyznaczonego a dla mnie nie znanego jeszcze miejsca kultu Maryjnego. Po przyjeździe do Gietrzwałdu udaliśmy się do miejsca Objawień przed Figurę Niepokalanej Dziewicy Matki Boskiej Gietrzwałdzkiej, gdzie po wspólnej modlitwie wysłuchaliśmy wzruszającej opowieści o historii wsi i objawień Matki Boskiej w 1877r. Matka Boska objawiała się codziennie w czasie odmawiania różańca przed kościołem parafialnym na klonie od 27 czerwca do 16 września1877r.
Dar widzenia otrzymały dwie dziewczynki: 13-letnia Justyna Szafrańska oraz 12-letnia Barbara Samulowska. Objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie były szczególnym darem Bożym dla podtrzymania wiary prześladowanego ludu warmińskiego pod zaborem pruskim z powodu wierności Kościołowi i polskości.
Materiał archiwalny, dotyczący objawienia w Gietrzwałdzie jest bardzo obszerny. Powołana przez bpa warmińskiego Filipa Krementza urzędowa Komisja Biskupia do zbadania objawień w Gietrzwałdzie, uznała je za autentyczne.
Obie powierniczki objawień wstąpiły do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia.
To Sanktuarium jest szczególne, ponieważ uznane przez Kościół tak jak trzy pozostałe miejsca tj: Lourdes., Fatima i La Salette.
Obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej został ukoronowany koronami papieskimi w 1967 r przez Prymasa Polski Kard. St. Wyszyńskiego i kard. K. Wojtyłę.
Troskę duszpasterską nad Sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie sprawują Księża Kanonicy Regularni Laterańscy.
Po wysłuchaniu wzruszającej opowieści również o obecnych uzdrowieniach młodego Radka z Mławy, udaliśmy się do Kościoła na Mszę Świętą, w której uczestniczyło wielu pielgrzymów, co chwila przyjeżdżających indywidualnie i grupowo.
Po obfitym obiedzie udaliśmy się do źródła Matki Bożej, by zaczerpnąć wody mającej – jak wielu wierzy – moc uzdrawiającą.
O godzinie 15.00 bogatsza w wiedzę, uduchowiona i coraz bardziej przekonana o wielkiej mocy różańca świętego, udaliśmy się w powrotną drogę, odwiedzając po trasie małe czyściutkie miasteczko – Ostródę.
W Płocku byliśmy już godz.19.00. Wspaniałe przeżycia pobytu wspominał- gość z parafii św. Floriana - Ewa Wichrowska |